Przełom Jasiołki

Beskid Niski leży niejako w cieniu sąsiadujących z nim Bieszczadów. Większość turystów omijają ten zakątek Karpat jadąc dalej na wschód, właśnie w Bieszczady. Niesłusznie, gdyż Beskid Niski, choć jak sama nazwa wskazuje, nie imponuje wysokością, ale pod względem przyrodniczym jest niezwykle ciekawy. 

Przełom Jasiołki – ścieżka edukacyjna

Trasa opisanej poniżej ścieżki biegnie przez urokliwy zakątek w Beskidzie Niskim, na stokach Ostrej w rezerwacie przyrody Przełom Jasiołki utworzonym w 1976 r. Rzeka Jasiołka przeciska się tu pomiędzy Piotrusiem i Ostrą – dwoma górami w środkowej części tych Beskidu Niskiego nazywanej Beskidem Dukielskim. Ścieżka przyrodnicza W Przełomie Jasiołki została przygotowana wspólnie przez Nadleśnictwo Dukla, Zarząd Gminy Dukla oraz Zarząd Karpackich Parków Krajobrazowych (znajdujemy się na terenie Jaśliskiego Parku Krajobrazowego).

Przejście całej trasy nie zajmie nam całego dnia, ale dla wybierających się z dziećmi może stanowić już małą wyprawę. Pętla biegnąca najpierw grzbietem, a potem stokiem Ostrej, a także doliną Jasiołki ma ok. 4 km długości, podczas wędrówki pokonamy też 300 m przewyższenia, co sprawia, że wycieczka ma prawdziwie górski charakter. Oczywiście na miarę na najniższego pasma Karpat.

Przyroda, historia i geologia

Na ścieżkę najlepiej wybrać zostawiając samochód przy polu namiotowym Nadleśnictwa Dukla w Stasianie. Po przejściu kilkuset metrów leśną drogą biegnącą wzdłuż rzeki wita nas tablica informująca o ścieżce. Miejsce jest charakterystyczne i dobrze widoczne z daleka, więc nie sposób pomylić trasę. Twórcy ścieżki przyrodniczej „W Przełomie Jasiołki” zaplanowali 7 przystanków o różnorodnej tematyce. Oprócz tematów przyrodniczych poruszane są zagadnienia geologiczne i te związane z historią regionu.

Ciekawym rozwiązaniem jest to, że na trasie ścieżki nie znajdziemy dużych tablic informacyjnych z opisem atrakcji czy ciekawostki, z jaką mamy do czynienia w danym miejscu. Zamiast tego na tablicy witającej opisane są wszystkie 7 punktów. Natomiast już na trasie wycieczki turysta znajdzie jedynie niewielkie, dyskretne drewniane tabliczki z rzeźbionymi numerami poszczególnych przystanków oraz z ich nazwami. Doskonały pomysł, zwłaszcza że ścieżka biegnie przez teren rezerwatu i dodatkowe konstrukcje nie zaburzają leśnego, naturalnego krajobrazu. Minus jest taki, że można przegapić tabliczkę oznaczające miejsce przystankowe.

Na spotkanie z bocianem czarnym

Pierwszy przystanek to Rezerwat Przełom Jasiołki. Przypomnijmy, że cała trasa ścieżki dydaktycznej biegnie przez teren rezerwatu, ale pomysłodawcy ścieżki na jej początku przybliżają jego ogólną charakterystykę. Ten obszar chroniony ma powierzchnię ponad 121 ha, gdzie wyróżniono aż 15 zbiorowisk roślinnych, z których najwięcej zajmują jaworzyna górska z języcznikiem zwyczajnym i żyzna buczyna karpacka z miesięcznicą trwałą. Na tablicy możemy przeczytać, że jeśli się nam poszczęści możemy tu spotkać salamandrę, bociana czarnego czy orlika krzykliwego. Faktycznie, miałem okazję odwiedzać kilkukrotnie Rezerwat Przełom Jasiołki i dwa gatunki wymienione, jako pierwsze, udało mi się tu obserwować. Jednak nie tylko świat zwierząt jest tu interesujący. Spotkamy w rezerwacie także rzadkie i wyjątkowej urody rośliny jak: języcznik zwyczajny, parzydło leśne, pióropusznik strusi, wawrzynek wilczełyko czy ciemiężycę zieloną.

Drugi z przystanków to okopy. Na grzbiecie Ostrej, gdzie obecnie biegnie ścieżka rozmieszczone były stanowiska dział i choć do dzisiaj czas zatarł niemal zupełnie ślad po tych wydarzeniach warto o nich pamiętać. Przez środkową część Beskidu Niskiego przetoczyły się ciężkie walki podczas II wojny światowej nazywane Bitwą o Przełęcz Dukielską. Do dzisiaj tkwią zarośnięte w drzewach odłamki będące swoistą pamiątką tych walk w tutejszych lasach.
Ścieżka cały czas biegnie grzbietem Ostrej, ale podejście nie jest bardzo forsowne. W pewnym momencie podłoże zmienia się z gliniastego na mocno kamieniste. Tutaj twórcy ścieżki usytuowali trzeci przystanek pod nazwą Geologia. Na tablicy informacyjnej stojącej przy wejściu na ścieżkę przeczytamy, że zbocze Ostrej w tym miejscu pokrywa gołoborze piaskowcowych odłamków. Nie jest to jednak gołoborze podobne do tych z chyba najbardziej znanych jakie można oglądać na zboczach Gór Świętokrzyskich. Tutaj niemal zupełnie pokrył je już las i jedynie bardziej wyboista ścieżka przypomina o tym wędrowcom.

Kolejnym punktem na ścieżce, już po pokonaniu najwyższego jej punktu, jest Jaworzyna, gdzie znajduje się płat rzadkiego zbiorowiska – jaworzyny górskiej z języcznikiem. To jedno z najbardziej malowniczych miejsc na czterokilometrowej trasie. Drzewostan złożony z jaworów, buków, wiązów sprawia wrażenie wręcz bajkowego. W runie możemy obserwować ciekawe rośliny runa min. wymieniony w nazwie zbiorowiska roślinnego języcznik zwyczajny. To bardzo rzadka paproć występująca na izolowanych stanowiskach w Karpatach i na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. Ma też jedno stanowisko w Sudetach w Nadleśnictwie Jawor.

Ślady historii

Kolejny przystanek to Droga Łemkowska, a raczej już jej pozostałości. Została ułożona z kamieni, być może nawet wieki temu. Ułatwiała dawnym mieszkańcom tych okolic dotarcie z bydłem do podszytowych polan na Ostrej. Łemkowie nazywali tą drogę „Werhowy Put”, co można przetłumaczyć, jako wierzchni trakt lub droga.
Ścieżka następnie opada po stoku Ostrej w kierunku dna doliny Jasiołki. Schodząc możemy obserwować jak zmienia się otaczający nas drzewostan. W najniższych położeniach rezerwatu występuje grąd. I tu też twórcy postanowili oznaczyć kolejny przystanek o takiej właśnie nazwie. Występują tu cztery odmiany tego zbiorowiska – subkontynentalny, niski, typowy oraz wysoki. Oprócz buków i jodeł rośnie tu cała paleta innych gatunków drzew – wiązy, lipy, graby, jesiony, a także olsze szare.


Ścieżka zaprowadza nas w końcu niemal nad sam nurt Jasiołki, który jest tu naprawdę bystry. Zanim zamkniemy pętlę, po krótkim spacerze wzdłuż rzeki, przyjdzie nam wspiąć się nieznacznie na stok i przejść krótkim trawersem. To najtrudniejszy fragment na całej ścieżce.

W podsumowaniu należy napisać, że ścieżka choć prowadzi przez teren pozbawiony dalszych widoków jest urozmaicona i na pewno będzie ciekawa dla tych, którzy zapoznają się z treściami na witającej tablicy. Wtedy znacznie łatwiej będzie dostrzec ciekawostki na Ostrej i w przełomie Jasiołki. Trzeba też zaznaczyć, że trasa nie jest z tych „wygodnych” poprowadzonych szerokimi ścieżkami czy drogami leśnymi. Tutaj wąska ścieżyna niejednokrotnie przeciska się niekiedy przez jeżyny i młodniki. I to też składa się na jej wyjątkowy urok.

 

Fotografia: Tomasz Dębiec / Wydawnictwo Quercus

  • 05.02.2022