Jemioła – półpasożyt rośnie w siłę

Jemioła
 

Jemioła – półpasożyt rośnie w siłę

Jemioła, wieszana „na szczęście” pod sufitem naszych domów w okresie Bożego Narodzenia, coraz częściej doprowadza do zamierania zasiedlonych drzew.

W Polsce występują trzy podgatunki tej rośliny. Na drzewach liściastych, głównie topolach, ale też brzozach, dębach, drzewach owocowych występuje jemioła pospolita. Mamy też podgatunek jemioły występujący na jodłach (jemioła pospolita jodłowa).

Największe problemy gospodarcze sprawia natomiast jemioła pospolita rozpierzchła, którą można zobaczyć głównie na sośnie (rzadziej na świerku).

TO CIEKAWE!

Jemioła jest półpasożytem; od swojego żywiciela czerpie wodę, sole mineralne, a nawet węglowodany. Zimotrwałe liście umożliwiają jej samodzielne prowadzenie procesu fotosyntezy. Rozsiewa się dzięki ptakom (m.in. jemiołuszkom i drozdom), które przenoszą jej nasiona na inne drzewa.

 

Dlaczego jemioła w ostatnich latach stała się zagrożeniem dla lasów?

Jemioła staje się niebezpieczna, kiedy drzewo, na którym rośnie jest osłabione. Od kilku lat na niektórych obszarach Polski mamy do czynienia z tzw. kompleksem posuchy związanym z małą ilością opadów i obniżeniem poziomu wód gruntowych. To w połączeniu z wysokimi temperaturami jest bardzo niekorzystne dla drzew. Wtedy też groźna staje się jemioła.

Dlaczego wycinamy drzewa z jemiołą?

Pojedyncze jemioły nie są poważnym zagrożeniem dla drzewa. Kiedy jednak jego korona jest opanowana przez kilkanaście egzemplarzy tego półpasożyta leśnicy decydują się ściąć drzewo żeby spowolnić proces rozprzestrzeniania się jemioły.

 
TABLICA EDUKACYJNA DLA NADLEŚNICTW:Jemioła – półpasożyt rośnie w siłę
  • 25.01.2021